tereseczka
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
Barbarka25
napisała stycznia 25, 2009 20:00
teresko słonko buziaki i zyczę udanego cyklu i oby był dłuższy :):)
tereseczka
napisała stycznia 28, 2009 17:38
raczej nic ze staranek w tym miesiącu przez tą Laparoskopię ale może przyszły będzie już z Inseminacją więc trochę większa szansa będzie
myszka123
napisała stycznia 29, 2009 22:45
zycze powodzenia i serdecznie pozdrawiam:)
tereseczka
napisała lutego 05, 2009 09:31
Witam.
Myślałam, że samopoczucie będzie lepsze. Niestety fizycznie nie czuję się najlepiej. Po zabiegu strasznie mnie bolały wszystkie mięśnie. Chyba miałam tak mocno przywiązane łydki, że przez dwa dni prawie nie mogłam chodzić, kark i brzuch mnie tak bolą, że z pozycji leżącej trudno mi się podnieść a do tego boli mnie gardło strasznie po rurce intubacyjnej – także …ach chyba starość nie radość jakoś myślałam że będę się od razu dobrze czuć. Ale na szczęście wynik pozytywny. Prawy jajnik co prawda był nie drożny ale został udrożniony, wyniki hormonów mam OK, chlamydia też w porządku więc w przyszłym cyklu inseminacji oby się udała. Ten cykl i tak stracony więc nawet nie chce mi się tempki mierzyć. Pozdrawiam.
Barbarka25
napisała lutego 05, 2009 09:40
Tereseczko to super że wszystko w porządku i że „naprawili” co nieco :):):) Teraz 3mać kciuki za inseminację i mam nadzieję że wszystko się cudownie skończy a w zasadzie rozpocznie:) Ja dzisiaj idę do szpitala i wracam w sobotę więc mnie nie bedzie na forum. ALe będę 3mać kciuki:) Buziaki
tetylka
napisała lutego 05, 2009 09:55
Witam rówieśniczkę i imienniczkę i życzę powodzenia w starankach. Głowa do góry, napewno wszystko będzie dobrze i już niedługo zobaczysz zielonego plusika. Pozdrawiam.
Mynia
napisała lutego 05, 2009 10:32
Kochana, szczerze współczuje efektów ubocznych zabiegu :( nie jest Ci łatwo… oczywiście wiem ze wszystko dla naszych dzieci, ale… czemu aż tak trzeba cierpieć.
Teraz masz już to za sobą, wynik pozytywny więc czekamy ma pozytywny wynik IUI.
Cieszę się bardzo :)
tereseczka
napisała lutego 11, 2009 13:37
Dziewczynki ja zawsze muszę mieć pod górkę – moja rana w pępku nie chce się goić – więc cały czas boli brzuch i trudno się schylać itd itp muszę smarować maściami z antybiotykiem mam tylko nadzieję, że dostanę szybko @ w następnym cyklu urosną pięknie pęcherzyki, odbędzie się inseminacja i zakończy sukcesem !!!
Mynia
napisała lutego 11, 2009 14:52
jak nie urok to… no kuruj się moja Droga… przecież to już ponad tydzień od zabiegu :(
Współczuje Ci i wierze ciągle że nasze cierpienia odwrócą się na dobre!
Barbarka25
napisała lutego 11, 2009 21:22
Tereseczko teraz obydwie się kurujemy po zabiegach – mam nadzieję że juz lepiej u Ciebie i niech wkońcu spełnią sie marzenia -życzę Ci tego z całego serca:) Buziaki
Barbarka25
napisała lutego 14, 2009 14:47
Udanych i szczesliwych Walentynek :)

Mynia
napisała lutego 19, 2009 17:30
Dziękuję serdecznie za odwiedzinki i już pędzę do Ciebie zarażać betką…. :)
Teraz na Ciebie kolej :))) 3mam kciuki wiesz za co :)
Barbarka25
napisała lutego 25, 2009 10:25
Tereska gdzieś uciekła nam:) Buziaki