Aniass2
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. Dzisiaj gdzie si ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
asia1007
napisała marca 13, 2017 19:14
Jestem
Aniass2
napisała marca 16, 2017 21:33
jestem,jestem, odkad pracuje, mam jeszcze mniej czasu, w pracy poki co ok, podobno główna ksiegowa to furiatka ale jeszcze tego nie doswiadczylam,
Małgosia ma koncówke kataru i lekki kaszel, kupilam jej syropek i z checia go pije, my z mezem tez jestesmy przeziebieni
w weekend bylismy na 3 urodzinach meza siostrzeńca, mały nie chodzi do przedszkola, jest w domu z tata, musielismy uwazac, zeby nie zrobil Gosi krzywdy, bo byl bardzo o nia zazdrosny, gdy mała dotykała jego zabawek to nimi rzucal i płakał, a Gosiuni bardzo słuzy przebywanie z innymi dziecmi
°Agata°
napisała marca 16, 2017 21:51
Ale ona jest ładna :) i jaka już duża :) syn szwagierki też zazdrosny o Marysie ale on póki co w ogóle się do niej nie zbliża ale ja się boję że mógłby jej coś zrobić bo on złośliwy jest dlatego muszę uważać jak są u nas.
WyczekanaMama
napisała marca 17, 2017 15:43
Jestem i ja :)
No co Wy mówicie, tak zazdrosne są inne dzieci? Nasz szkrabik rodzinny tylko rzucił okiem na kuzynke, chyba msli, ze to lalka i wrócił do zabawy. Zobaczymy, co bedzie później, jak nasza córeczka zacznie chodzic.
Jak starania Aniu, byłas u Hadasia?
asia1007
napisała marca 17, 2017 18:12
Zazdrosc sie poteguje przy zabieraniu zabawek chyba
Srebrzynka
napisała marca 17, 2017 21:28
Małgosia jest śliczna:) Dzieci są zazdrosne, to normalna reakcja ale trzeba uważać żeby w tej zazdrości nie było przesady. Moi bratankowie nie są zazdrośni o Marie. Fajnie się z Nią bawią a ona za Nimi przepada.
Kamuś26
zmieniła marca 19, 2017 13:49
Moi nie są zazdrosni jak są inne dzieci ale walczą o zabawki między sobą Kornleka nie prawa ruszyć jego samochodów chyba że jej jakiś na chwilę żeby się z nim bawiła i nie wiem skąd ale takie nerwuski mi się trafiły i ciężko jak się razem bawią bo Kornelia też nieustępliwa i ucieka mu często z jakaś zabawka ale już plus taki że ze maja jakieś wspólne zabawy i bajki razem oglądają leżą wtedy razem glowa przy głowie na kanapie albo lubią się ganiac wokół stołu samochodami:)dziś bawili wspolnie się lalka udawali ze to dzidziuś Kornelka ja rozbierala ciagle a Dominik tylko pakował samochody jej wózka bo przydadzą sie:)
asia1007
napisała marca 22, 2017 19:14
Jak sobie radzice z organizacja i jak Malgosia to wszystko znosi?
Aniass2
zmieniła marca 22, 2017 21:57
ciezko wygospodarowac czas na cokolwiek, ale jakos to zorganizowalismy, maz odwozi mała, a ja ja odbieram, o 16-tej jestesmy w domu, niewiele moge zrobic w domu,bo staram sie czas po południu maksymalnie poswiecic Gosi, na szczescie juz przyzwyczaila sie do opiekunki, juz nie płacze jak maz ja odwozi, katarek tez sie juz konczy,
Małgosia, nasladuje dzieci, z którymi przebywa u niani, ciagle na topie jest nocnik,przenosi go, siada na nim, opuszcza rajstopy do kolan i nie chce ich podciagac, a dzisiaj nawet zaczela je scigac całkowicie
w pracy ok, poki co :-)zaczynam prace o 7:30, mam nadzieje ze po okresie próbnym bede mogła zaczynac o 7-rano
do Hadasia wybieram sie w kolejnym cyklu, teraz poprostu sie nie wyrobilam
Aniass2
napisała kwietnia 02, 2017 22:00
Małgosia znowu ma goraczke, zdecydowalismy sie na nianie, zeby nie chorowala, a okazalo sie ze przynajmniej raz w miesiacu goraczkuje