User_pro_offline sylwunia

 
 
Moja aktywność w 4642 dni:
55 cykli, 2246 komentarzy. Ostatnia wizyta 22.11.2019. Mój ostatni cykl się skończył.
sylwunia
  • Przyjaciółki (16)
  • Josaris
  • kasiaem
  • tom_lukowski
  • dorah
  • Wiurzyca
  • Sheherezadah
  • eeewelina
  • Amazonka
  • gapa
  • minerwa
  • Alice85
  • kasiek
  • mell
  • Pajacynka
  • perelka23
  • Doris1965
 
 
Kto jest on-line: kata1007, katszu
 
 

Wykresy w telefonie Cell

m.28dni.pl (iphone, android)
 
 

Szybka pomoc!

Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.

 
 
 
 
 
 
 
 

Prywatna notatka aktualizacja marca 05, 2010 22:40

 
16/3 po porodzie
  • Pierwszy dzień: 31.01.2010
  • Ostatni dzień: 05.03.2010
  • Miejsce pomiaru: oralnie
  • Termometr: MT1622
  • Kategoria: nie staram się
  • Metoda interpretacji: Rötzera

Komentarze (25) Znajdź komentarze (autor, treść)

Amazonka

User_pro_offline Amazonka napisała stycznia 31, 2010 15:25

Nadal traktujesz się jak początkującą i nie wyznaczasz jeszcze względnej.

Car save your fat and eat your money, bike eat your fat and save your money. 
sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała stycznia 31, 2010 15:32

Początek cyklu i same złe wiadomości. Wczoraj zmarła moja babcia, miała 86 lat, chorowała na czerniaka. Od wczoraj mam też mętlik w głowie. Chciała bym jechać na pogrzeb (juto po 14:00), ale nie chcę jechać sama. Boję się ciągnąć Marka ze sobą 7 godzin w pociągu i 3 PKS. Jutro lub we wtorek musiała bym już wracać. Taki rajd może mu nie służyć. Nadal ssie cycka, budzi się co 2 godziny w nocy, więc nie wiem czy Przemo da sobie z nim radę jak ich zostawię.

Jak by tego było mało, Bąbel wypadł nam dziś z wózka. Ma ogromnego siniaka, a my panikujemy czy nie będzie miał wstrząsu muzgu, jakiegoś krwiaka lub innego nieszczęścia.Zastanawiamy sie czy nie pojeczac na przeswietlenie.

Pajacynka

User_pro_offline Pajacynka napisała stycznia 31, 2010 18:55

Przykro mi z powodu Twojej Babci :( Myślę, że Babcia by zrozumiała Twoją nieobecność na pogrzebie. Jakie były okoliczności wypadnięcia Mareczka z wózka? Ja bym się chyba dla pewności udała do lekarza. Strzeżonego Pan Bóg strzeże.

Jak jest się zdrowym, to można robić wszystko  
sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała stycznia 31, 2010 21:02

Wypinałam gondolkę z wózka by wnieść do mieszkania i kółka zostawić na klatce, Przemo stwierdził, że wprowadzamy cały wózek. Wpioł gondolkę, ale nie dokładnie i nie zabezpieczył, gdy szarpnoł przekraczając próg gondolka wypieła się i wywróciła do góry dnem i Bombel poleciał w dół. Ryczał strasznie, ale bardzo szybko sie uspokoił. Pozarlismy sie z Przenkiem, ja kazałam mu dzwonić na pogotowie a on chciał szukac na necie jak postępować w takiej sytuacji. Staneło na moim. Zadzwonił na pogotowie, opisał sytuację, dyspozytor powiedział by małego obserwować i w razie drażliwośći, wymiotów itp zgłosic sie do szpitala.

sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała stycznia 31, 2010 21:18

Jak narazie maly nie zachowuje sie jak po upadku.Wariuje jak glupi,przy dotykaniu glowy nic go nie boli.Caly czas jest jednak przez nas obserwowany.Jak Staji w luzeczku,trzyma sie jedna raczka,przemieszcza sie bez problemu,zmienia strony w luzeczku bez problemu,tak wiec jak narazie jest wszystko dobrze.Podejrzam ze nie wypadl tak calkiem tylko jak gondolka robila obrot poprostu sie zeslizgnal i dopiero na koniec udezyl glowka w podloge.Dodatkowo niewielka amortyzacje mogl zapewnic podwiniety daszek grubej czapki plus wycieraczka.Gdyby runal z calej wysokosci to sadze ze byloby gorzej.Odrazu tez zrobilismy mu zimne oklady na czolko.

Jokami

User_pro_offline Jokami napisała lutego 01, 2010 22:50

Pozdrawiam! :)))

Striving to be a good mum. 
gapa

User_pro_offline gapa napisała lutego 02, 2010 18:42

melduje sie

Pajacynka

User_pro_offline Pajacynka napisała lutego 04, 2010 06:02

Jak poszło otwarcie sklepu? Pochwal się :)

Jak jest się zdrowym, to można robić wszystko  
sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała lutego 04, 2010 11:24

Masakra!!!!
Prawie nikt nie zagląda, mieliśmy jedna klientkę kupiła body i bluzkę i to wszystko. Jak tak dalej pójdzie to ogłosimy upadłość ;)

sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała lutego 04, 2010 11:24

Dziś jak na razie nikogo w sklepie nie bylo nawet gapiów.

sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała lutego 05, 2010 11:13

Amazonko przepraszam, że tak późno odpisuję, ale ostatnio z Przemem jesteśmy troszkę zabiegani. Poprzedni cykl troszeczkę mnie zaskoczył. Zdziwiłam się, że to juz i nie byłam pewna czy to napewno @, dla tego też na luzie podeszłam do interpretacji. Od obecnego cyklu będę się bardziej przykładać ;)

gapa

User_pro_offline gapa napisała lutego 11, 2010 11:34

musi sie rozkrecic…a pogoda moze tez nie sprzyja do rozkrecania interesu… ludzie wola siedziec w domu, a jak juz zakupy to w wiekszym markecie zeby wszystko kupic w jednym miejscu>

gapa

User_pro_offline gapa napisała lutego 22, 2010 07:27

jakie wiesci u Wa?S

sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała lutego 23, 2010 10:29

Praca, praca, praca. Mały miał gorsze noce budził się na cycka co godzinę więc chodziłam jak widmo i żarłam się z M z byle powodu.

Alice85

User_pro_offline Alice85 napisała lutego 25, 2010 08:20

Witam i pozdrawiam :) A Mareczkowi może ząbki idą, dlatego nocki takie nieciekawe?

Szczęśliwa żona i mama :-) 
amcm

User_pro_offline amcm napisała lutego 25, 2010 15:01

O, całkiem niedaleko ten Wasz sklep:) Może kiedyś wpadnę i coś kupię:)

„Jest tylko jeden sposób na uniknięcie krytyki: nic nie rób, nic nie mów, nikim nie bądź.” Arystoteles. 
sylwunia

User_pro_offline sylwunia zmieniła lutego 25, 2010 23:18

Serdecznie zapraszamy. Przemo sie tam biedny strasznie nudzi. Mało kto narazie do sklepu zagląda.

gapa

User_pro_offline gapa napisała marca 03, 2010 11:36

bedzie lepiej moze jak wiosna nadejdzie w pelni:) ludzie zaczna wychodzic z domow:)

Doris1965

User_pro_offline Doris1965 napisała marca 03, 2010 17:47

Witam drogą bratową.Widzę,że nie masz czasu tu zaglądać.Rozumiem,że Mareczek Cię absorbuje.Zajrzyj pod mój wykres.Jakiś dziwoląg mi wychodzi,aż się martwię,że już po mnie.

Doris1965

User_pro_offline Doris1965 napisała marca 04, 2010 12:42

Sylwia u mnie jest nadzieja,że mogę jeszcze mieć owulkę,gdyż pokazał się ładny śliuz.Dzisiaj humor mi się poprawił.Buziaczki dla bratanka.

Alice85

User_pro_offline Alice85 napisała marca 04, 2010 19:54

Pozdrawiam :)
Wasz „Bombelek” wczoraj skończył miesiąc :) I jak sprzedaż idzie?

Szczęśliwa żona i mama :-) 
sylwunia

User_pro_offline sylwunia zmieniła marca 04, 2010 22:06

Tak sobie, kokosów to na raczej nie ma. Na razie dokładamy do sklepiku. Wydaje się, że to studnia bez dna. Ciągle cos potrzeba, coś nowego chcieli bysmy miec. Teraz zastanawiamy sie skąd wziąść pieniązki na wiosenny towar(koszulki, spodenki, bawełniane kiecusie) i piżamki. Ciągle cos nowego wymyślamy ;),a raczek ludzie pytaja,glownie o pizamki,i dziewczece spodnie dresowe.

Doris1965

User_pro_offline Doris1965 napisała marca 05, 2010 10:56

Tempka spada,szykuje się nowy cykl.U mnie nuda i smutek,że nic nie będzie z tego cyklu.No i musimy przystopować z tymi starankami.Stanowczo za często serduszkujemy.

Doris1965

User_pro_offline Doris1965 napisała marca 06, 2010 10:24

Witam bratową.

sylwunia

User_pro_offline sylwunia napisała marca 06, 2010 12:35

Wróciliśmy z długiego spacerku, bylismy u Przemka w sklepie, a za godzinkę ja gonię do pracy :(((

Dodaj komentarz (przyciągnij wykres)

Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni.
Zarejestruj się. Poleć też 28dni znajomym.

Formatowanie tekstu (pokaż/ukryj)