linea088
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: Tak, chodziłam z córką przed drugą cisza, w trakcie, z niemowlakiem i z dwójką bawiących ...
rozmal: Dziewczyny, Czy chodzicie ze swoimi dziećmi do salek zabaw ? Mój synek ma 2 lata ( ...
Amazonka: Osada Śnieżka jest dla rodzin. ...
rozmal: Dziewczyny czy macie do polecenia jakiś hotel w Polsce (góry/morze/mazury) idealny dla rodzin ...
KarpatkaST: Srebrna bransoletka moze?myślę że za 100 to już się coś kupi , ja kupowałam jako dodatek ...
merlenke: Szukam inspiracji na preznet dla bliskiej koleżanki na urodziny :) Co warto jest je ...
merlenke: Mam termin na połowę sierpnia, nigdzie się nie wybieram 🙂 nacieszam się oczekiwaniem, do ...
Amazonka: Nie mam tv. ...
merlenke: Jak nie będą mieć dostępu do tv to sami sobie czas zorganizują;) nuda jest twórcza;) a po ...
KarpatkaST: Mam w domu dwójkę ( 8 lat i 5 lat chłopiec i dziewczynka) Jak organizujecie czas dziec ...
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
od 0,09 do 0,03 zaokrąglamy do 0,00 (czyli od 36,59 do 36,63 będzie 36,6)
od 0,04 do 0,08 zaokrąglamy do 0,05 (czyli od 36,64 do 36,68 będzie 36,65)
agnieszka87ts
napisała lutego 27, 2010 20:28
czemu „robal”? :)
taka ksywa ?
linea088
napisała lutego 27, 2010 21:56
raczej pieszczotliwe określenie :)
A ksywa z młodzieńczych lat to żyrafa :P
agnieszka87ts
napisała lutego 27, 2010 22:24
fajnie :)) pewnie dlatego ze jestes wysoka? zreszta mamy podobny wzrost :))
ja to zawsze miałam jakies głupawe przezwiska i nigdy mi sie nie podobały, wszystkie szły od nazwiska (panieńskiego) Ufff …dobrze ze juz go nie nosze :P
linea088
napisała lutego 27, 2010 22:42
ja akurat się przyzwyczaiłam do żyrafy, teraz nawet mi tego brakuje bo nikt w trójmieście nie mówi do mnei tak.
Jak przyjeżdżam do rodzinnego miasta to aż się cieszę ja słyszę żyrafa …
A co do głupich przezwisk to mówili też na mnie „wielka stopa” bo jak byłam wysoka to i mialam też większa stopę i to mnie wkurzało.
Maalgorzata
napisała lutego 28, 2010 09:21
Nie zacznę do Ciebie Aniu mówić Żyrafa, żeby tej przyjemności Ci nie odbierać kiedy wracasz do domu i tam słyszysz to po raz pierwszy od dłuższego czasu :) Ale rozumiem Cię. Ja też mam starą, harcerską ksywkę i gdy ktoś na mnie tak mówi (a zdarza się), to czuję się jak za starych, dobrych czasów. :)
Maalgorzata
napisała lutego 28, 2010 10:15
Marianna ;P
Widzę, że @ idzie ;P
agnieszka87ts
napisała lutego 28, 2010 10:47
O ja tez mam wielka stope i maz troche z tego czasmi zartuje :)
własciwie moglibysmy sie wymieniac butami :P w jednych adidasach ktore nie lubie chodzi…sa takei neutralne (nie widac ze damskie) i ma je do brudnej roboty …
O Marianna :) tez ładnie :))
Ja miałam nazwisko panienskie „Chachlica” i zawsze wymyslano " Chachliconka, chochlik, chochelka albo inne takie jakies :P
Ale jak byłam jeszcze mała to z moimi dwoma kuzynami mielismy swoje przezwiska i dla niech byłam Bajbus :))
ja bajbus a oni Ziutek i Cinek :)) to były czasy :D ale los sie dziwnie potoczył bo jeden z nich juz rok nie zyje(ziutek) a drugi sie troche rozpił(cinek) i ostatni raz widziałam go na swoim weselu…
A @faktycznie za rogiem… a ja dopiero skok… ale… pewno za gora tydzien tez bedzie u mnie @ bo wiadomo jaka moja FL jest jeszcze :P
linea088
napisała lutego 28, 2010 10:52
Jeśli chodzi o moją stopę czasem mam na tym punkcie kompleksy, tak sama jak nad tym że chciała bym być trochę niższa.
Może u Ciebie fl się przedłuży w tym cyklu :P haha
Ja na razie czuję się super w ogóle jak nie na @.
agnieszka87ts
napisała lutego 28, 2010 11:12
a jaki masz numer buta ? ja mam 41 i jak przyjdzie mi kupic nowe buty to koszmar… za butami na zieme w tym roku jezdzilismy z tydzien… ciezko cos znalesc ładnego i z takim numerem…
Ale pewnie jak bysmy miały mniejsza stope a taki wzrost to glupio by to wygladało…maz mnie tak pociesza…
linea088
napisała lutego 28, 2010 11:24
40 czasem 41 zależy od buta. też mam problem z butami, chociaż ostatnio jest już coraz więcej na rynku większych rozmiarów.
Dzolunia
napisała lutego 28, 2010 15:35
Chyba niedługo przylezie to paskudne babsko…brrrrrr
pozdrawiam niedzielnie…..:))