zuza
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
KarpatkaST: U mnie to standard od kilku lat.Bol jajnika ,uderzenia gorąca ,czasem ból piersi .Wszystkie w ...
merlenke: Ile przed okresem macie objawy jakiegokolwiek? Ja dziwnie mam okres planowo mieć za 11 dni a c ...
merlenke: Fotobudka sprawdza się świetnie zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych, bo dzięki kolorow ...
KarpatkaST: Planuję imprezę rodzinną z udziałem małych dzieci i zastanawiam się czy fotobudka będzie ...
KarpatkaST: Przy małych dzieciach kluczowe jest właśnie to co piszesz, minimalna logistyka. Polecałabym ...
rozmal: Mamy dwójkę dzieci, 3 i 6 lat, i szukam miejsca na wakacje w górach gdzie logistyka będzie ...
Amazonka: Ten temat jest poruszony w wątku NPR po odstawieniu tabletek. ...
rozmal: 26 lat, odstawione hormony w czerwcu 2024, zaszłam w listopadzie, ale poroniłam, w maju 2025 ...
zuza
napisała marca 21, 2007 15:00
dzięki babeczki siedze i ryczę , już chyba całe wiadro wypłakałam.
giga25
napisała marca 21, 2007 15:44
zuza, ja do tej pory jeszcze czasmi siedzę i ryczę jak bóbr… a minął już prawie rok, przeżyłam jakoś dzień kiedy maleństwo miało sie urodzić i czekam… jak zaraz po poronieniu była u mnie psycholog, to radziła aniołkowi nadać imię i postawić mu gdzieś świeczuszkę żegnając się jednocześnie; do tej pory jak widzę szwagra tulącego córcię (byliby w tym samym wieku) wychodzę z pokoju, bo nie mam siły na to patrzeć… nie jest już tak źle jak na początku, ale ta drzazga zostanie z tobą na zawsze niestety… spróbuj też na to spojrzeć z innej strony… skoro organizm się maleństwa pozbył, to może byłoby chore; pewnie tak było dla niego lepiej… i może to brutalnie zabrzmi, ale skoro pisane ci było poronienie, to może lepiej, że teraz a nie później… im później, tym bardziej się człowiek przywiązuje…
blask_gwiazdy
napisała marca 21, 2007 17:30
zuzka tak mi przykro, myślałam że wszystko jest dobrze a tu taki cios, przytulam Cię mocno, trzymaj się.
J_o_asia
napisała marca 21, 2007 17:44
Boże… tak mi przykro … jestem w szoku… przytulam
Inez
zmieniła marca 21, 2007 18:46
Tak mi przykro ;( Jestem w szoku… Trzymaj się…
amcm
napisała marca 21, 2007 20:39
Strasznie mi przykro, współczuję Wam z całego serca…
zuza
napisała marca 21, 2007 22:04
na szczęście pobrali materiał do badania histopatologicznego, za 2 tygodnie będzie wynik, potem do gina na kontrolę, wtedy zobaczymy co i jak.
zuza
napisała marca 22, 2007 11:57
zapraszam na nowy wykres-nie wykres
Agness
napisała marca 22, 2007 16:57
Zuza Kochanie,
życzę Ci duuuuużo siły.
Podaje Ci adres strony dla rodziców, którzy stracili swoje dzieci – również te spod serca… :(
http://www.dlaczego.org.pl/
http://www.dlaczego.org.pl/ondla.htm
Trzymaj się cieplutko.
_zibi_
napisała marca 22, 2007 21:27
nieeee zuza tylko nie to :(((((((((((((( przecież to był prawie 12 tydz.
tak mi przykro …..
magdalenkakol
napisała marca 23, 2007 21:41
Zuza nie wiem co powiedziec. Bardzo Cie tule….