zuza
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
zuza
napisała marca 21, 2007 15:00
dzięki babeczki siedze i ryczę , już chyba całe wiadro wypłakałam.
giga25
napisała marca 21, 2007 15:44
zuza, ja do tej pory jeszcze czasmi siedzę i ryczę jak bóbr… a minął już prawie rok, przeżyłam jakoś dzień kiedy maleństwo miało sie urodzić i czekam… jak zaraz po poronieniu była u mnie psycholog, to radziła aniołkowi nadać imię i postawić mu gdzieś świeczuszkę żegnając się jednocześnie; do tej pory jak widzę szwagra tulącego córcię (byliby w tym samym wieku) wychodzę z pokoju, bo nie mam siły na to patrzeć… nie jest już tak źle jak na początku, ale ta drzazga zostanie z tobą na zawsze niestety… spróbuj też na to spojrzeć z innej strony… skoro organizm się maleństwa pozbył, to może byłoby chore; pewnie tak było dla niego lepiej… i może to brutalnie zabrzmi, ale skoro pisane ci było poronienie, to może lepiej, że teraz a nie później… im później, tym bardziej się człowiek przywiązuje…
blask_gwiazdy
napisała marca 21, 2007 17:30
zuzka tak mi przykro, myślałam że wszystko jest dobrze a tu taki cios, przytulam Cię mocno, trzymaj się.
J_o_asia
napisała marca 21, 2007 17:44
Boże… tak mi przykro … jestem w szoku… przytulam
Inez
zmieniła marca 21, 2007 18:46
Tak mi przykro ;( Jestem w szoku… Trzymaj się…
amcm
napisała marca 21, 2007 20:39
Strasznie mi przykro, współczuję Wam z całego serca…
zuza
napisała marca 21, 2007 22:04
na szczęście pobrali materiał do badania histopatologicznego, za 2 tygodnie będzie wynik, potem do gina na kontrolę, wtedy zobaczymy co i jak.
zuza
napisała marca 22, 2007 11:57
zapraszam na nowy wykres-nie wykres
Agness
napisała marca 22, 2007 16:57
Zuza Kochanie,
życzę Ci duuuuużo siły.
Podaje Ci adres strony dla rodziców, którzy stracili swoje dzieci – również te spod serca… :(
http://www.dlaczego.org.pl/
http://www.dlaczego.org.pl/ondla.htm
Trzymaj się cieplutko.
_zibi_
napisała marca 22, 2007 21:27
nieeee zuza tylko nie to :(((((((((((((( przecież to był prawie 12 tydz.
tak mi przykro …..
magdalenkakol
napisała marca 23, 2007 21:41
Zuza nie wiem co powiedziec. Bardzo Cie tule….