niasia76
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
Aniar07: Czy ta strona jeszcze działa? ...
KarpatkaST: Byłam już 3 razy a córka ma 4,5 miesiąca. Nie trzeba sie jakos specjalnie przygotowywa ...
merlenke: Dzień dobry.Czy ktoś był na USG jamy brzusznej z niemowlakiem?Jak się przygotować do takie ...
MagdalenaL88: CO do stomatologa to tak jak ktoś pisał. Należy wyleczyć wszystkie zęby. Wiem, bo sama prz ...
KarpatkaST: Najszczersze kondolencje. Wszystko zależy od tego jak bardzo wystawny pogrzeb planujesz... Wie ...
merlenke: Szukam zakładu pogrzebowego w Warszawie. Zmarła osoba z mojej bliskiej rodziny, czy moż ...
KarpatkaST: Mnie pomogło ( co prawda w 17 tyg. ) Duża dawka wit c 1000 , 2x3 Duża dawka wit d ...
merlenke: Mamy, jakie macie sposoby na zaczynające się przeziebienie. Obecnie 33 tydzień ciąży, obud ...
niasia76
napisała kwietnia 05, 2010 21:17
No i wieczorem zawitała @.Prezentu niestety nie będzie ;-(( Trochę jest mi przykro z tego powodu,ale może ten okaże się szczęśliwy.Moja szwagierka wczoraj urodziła córeczkę,jest śliczna(szkoda ,że to nie moje dziecko,tym bardziej,że braliśmy ślub w tym samym roku tylko oni w styczniu a my w maju)Może i my się doczekamy takiego skarbu i szczęścia.
alutkaie
napisała kwietnia 06, 2010 19:43
Szwagierka brała troszke wcześniej ślub, to i Dzidzia wcześniej, na pewno następna jesteś Ty kochana:-)))Pozdrawiam
niasia76
napisała kwietnia 07, 2010 10:07
Masz chyba rację kochana :-)Cały czas mam nadzieję,że my też się wreszcie doczekamy zielonego plusika .Czasem jest mi trochę smutno ,ale za chwilę biorę się w garść i z nowym zapałem otwieram nowy wykres i czekam na dalszy rozwój sytuacji.Nowy cykl-nowe szanse :-)Pozdrawiam
mirka1
napisała kwietnia 08, 2010 19:17
Serdecznie dziękuję za życzenia i pamięć.No i zaczynamy staranka hi hi może to teraz na nas czas?
niasia76
napisała kwietnia 10, 2010 19:30
No i do wtorku wstrzemięźliwość ;-( Musimy wytrzymać ,nie pierwszy już raz.Jest ciężko ale czego się nie robi,żeby coś więcej wiedzieć i przybliżyć się choć o malutki kroczek do największego marzenia.
mirka1
napisała kwietnia 11, 2010 10:18
alutkaie
napisała kwietnia 12, 2010 13:35
My tez jesteśmy po badaniach, mężulek po badaniach nasienia.Czekamy na wyniki, ale bedziemy je mieć 13 maja-oby był to dla nas dzień szczęśliwy.Powodzenia na badankach, myśl ze wszystko sie robi by Dzidziulka mieć, bardzo uspokaja:-)
alutkaie
napisała kwietnia 13, 2010 09:57
Powodzenia na badankach Anetko i trzymam kciuki za mężusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!….
niasia76
napisała kwietnia 13, 2010 19:57
Cytologia pobrana,badanie nasienia bez zmian,troszkę tylko ruchliwość się poprawiła.W poniedziałek wizyta w szpitalu i zobaczymy co teraz wymyśli ten lekarz.Mamy nadzieję ,że w końcu da skierowanie na biopsję jądra.Nasz lekarz do którego chodzimy prywatnie też pracuje w tym szpitalu i ma porozmawiać z tamtym lekarzem i wyjaśnić mu wszystko.Myślę,że nie będzie wymyślał dalszego leczenia tylko wyznaczy datę biopsji i już.Czekamy teraz do poniedziałku.Nastrajam się pozytywnie :-)
alutkaie
zmieniła kwietnia 15, 2010 23:04
Anetko kochana-pamietaj, ze zawsze możesz mi sie wygadac i nie przepraszaj, lubie gadac i pisac.
Wiem ze jest ciężko, ale jak dziś zmierzyłam obnizoną juz tępkę zaraz dostałam @, poszłam do kibelka by sprawdzic, no i oczywiście @ kto by inny, ale wiesz co od razu sobie pomyslałam……że mam cudownego mężusia i to jest najważniejsze, a reszta sie ułoży, bo mamy wielka miłość, tak jak i Wy.Trzymaj sie miłości, bo w niej siła.Bez niej nie mogłybyśmy nawet marzyć o starankach, a co dopiero o ciąży i Dzidziulki, to ona jest fundamentem wszystkiego.
Ładnie to sobie wymysliłam….co?Ale to mi pomaga, tym sie wspieramy nawzajem z męzusiem, i nie mamy żalu.
Wierzę mocno, że wszystko bedzie OK u Was, wspieram moim ogromnym optymizmem:-))))))Trzymam za Was mocno, mocno!!!!!!!!!!…
niasia76
napisała kwietnia 19, 2010 13:03
I już wszystko jasne-8.06.mój mąż idzie do szpitala na biopsję jądra.Jesteśmy szczęśliwi i czekamy teraz do czerwca ;-) Może byłoby kilka dni wcześniej ale musi przyjąć jeszcze dodatkową szczepionkę przeciw żółtaczce a od szczepionki musi upłynąć miesiąc.Ale jest ok.