niasia76
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
Amazonka: Ten temat jest poruszony w wątku NPR po odstawieniu tabletek. ...
rozmal: 26 lat, odstawione hormony w czerwcu 2024, zaszłam w listopadzie, ale poroniłam, w maju 2025 ...
KarpatkaST: Po jakim czasie udało Wam się zajść w ciążę po odstawieniu hormonów i w jakim wieku? ...
gosik050288: Witam grupę obecnie staram się już drugi cykl o dziecko . Trzymajcie kciuki ...
KarpatkaST: 2,5 roku. Poszłam po kilku miesiącach do lekarza. Mieliśmy na przełomie tych lat dużo bada ...
KarpatkaST: Tak, chodziłam z córką przed drugą cisza, w trakcie, z niemowlakiem i z dwójką bawiących ...
rozmal: Dziewczyny, Czy chodzicie ze swoimi dziećmi do salek zabaw ? Mój synek ma 2 lata ( ...
Amazonka: Osada Śnieżka jest dla rodzin. ...
rozmal: Dziewczyny czy macie do polecenia jakiś hotel w Polsce (góry/morze/mazury) idealny dla rodzin ...
KarpatkaST: Srebrna bransoletka moze?myślę że za 100 to już się coś kupi , ja kupowałam jako dodatek ...
merlenke: Szukam inspiracji na preznet dla bliskiej koleżanki na urodziny :) Co warto jest je ...
merlenke: Mam termin na połowę sierpnia, nigdzie się nie wybieram 🙂 nacieszam się oczekiwaniem, do ...
Amazonka: Nie mam tv. ...
merlenke: Jak nie będą mieć dostępu do tv to sami sobie czas zorganizują;) nuda jest twórcza;) a po ...
KarpatkaST: Mam w domu dwójkę ( 8 lat i 5 lat chłopiec i dziewczynka) Jak organizujecie czas dziec ...
kasiektg
napisała czerwca 25, 2010 20:24
Meldunek pod nowym wykresem:) Trochę SZOK! Dopiero październik….? Niestety takie są beznadziejne te terminy…trzy miesiące to bardzo dużo…ale trochę już masz tych ćwiczeń ode mnie, a jak będę już mieć spokojną głowę po egzaminach, to podrzucę Ci jeszcze coś nowego. Oby tylko ból się już nie pojawiał…Miłego weekendu:)
alutkaie
napisała czerwca 25, 2010 20:29
melduję sie i ja z moim pozytywnym zakręceniem;-)
niasia76
napisała czerwca 25, 2010 21:00
*kasiektg*Niestety troszkę długo,ale ze mną jest już lepiej i dzisiaj pierwszy raz od półtora miesiąca wsiadłam do samochodu oczywiście jako kierowca :-)Także jestem szczęśliwa :-)Niestety u nas są takie terminy a tym bardziej,że teraz wakacje się zaczynają.Trochę poćwiczę sama później tam i będzie dobrze. Życzę szczęścia na egzaminach;-)
*alutkaie*dzięki za Twoje pozytywne zakręcenie :-) Bardzo się czasem przydaje :-)
Życzę Wam kochane dziewczynki udanego i miłego weekendu :-)Super,że jesteście :-))))
niasia76
napisała czerwca 27, 2010 19:57
Dzięki :-))
kasiektg
napisała czerwca 29, 2010 17:14
Dzięki za słowa wsparcia…nawet nie wiesz, jak bardzo takie słowa są pomocne…dziękuję…jakoś strasznie nie dramatyzuje, ale to rozczarowywanie się co miesiąc już mnie dobija…zresztą co będę pisać, sama masz podobnie…ale tak jak napisałaś: nowy cykl-nowe szanse, a za tydzień jedziemy na krótki urlop do Polski, więc też się trochę odstresujemy…może to tylko tego brakuje…pozdrawiam gorąco:)))
niasia76
napisała czerwca 29, 2010 20:15
Dzisiaj pan doktor powiedział do mojego męża tak ,,tylko nie zagoń jej do żadnej roboty,,.Niestety jeszcze muszę się oszczędzać mimo tego,że czuję się dobrze.W końcu lekarz wie co mówi i w takich sprawach trzeba się go słuchać.Oczywiście mój mąż nie pozwala mi robić czegokolwiek,nawet sam odkurza mieszkanie,kwiaty podlewa a jak ja coś chcę zrobić to krzyczy na mnie żebym poszła lepiej się położyć a nie wymyślam sobie robotę :-)Kochanego mam męża :-))
kasiektg
napisała lipca 01, 2010 12:42
No na prawdę jest kochany Twój mąż, że o Ciebie tak dba:) Nie często się zdarza, żeby mężczyzna chciał w domu sprzątać:) Na szczęście mój mi też czasem pomaga „bez bicia” ;-) Jadę jutro do rodziców, więc zajrzę dopiero jak wrócę za tydzień-miłego weekendu:)
alutkaie
napisała lipca 03, 2010 23:14
Dziękuje Anetko za miłe słowa, bardzo pomogły:-)
Ale czasami popłakać też trzeba, by ulżyło na duszy, dać upust emocjom.
Ja Ciągle wierzę, że nam sie uda, ale nie mogę pojąć czemu to szczęście tak nas omija?
Jesteśmy naprawdę gotowi na Dzidzię, ale może psychika sie zablokowala, sama nie wiem!?!
Musimy dać na luza i może tak bardzo sie nie starać.
Anetko z całego serca życzę Wam Dziecka i dobrze, że jesteś:-))))
kasiektg
napisała lipca 11, 2010 17:25
Melduję się po powrocie:) teraz będę mogła zaglądać częściej:) Miłej resztki niedzieli:)))