Inez
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
_mag_
napisała sierpnia 20, 2012 21:29
trzymaj sie, ja tez nie trawie hormonów ehh
Inez
napisała lutego 21, 2013 21:57
Hej, u nas ostatnio niesamowity młyn, życie przelatuje mi między palcami. Ciągle tylko praca i praca, a jak nie praca to jakieś badania. Bastek teraz przechodzi serię badań i konsultacji, bowiem wciąż nie wiadomo jaka jest przyczyna jego opóźnienia w stosunku do rówieśników. Raz słyszymy, że to lekki autyzm, innym razem, że ADHD, albo znów coś innego… I tak biegamy po lekarzach, jak nie neurolog to psychiatra, a jak nie on to psycholog, albo logopeda albo EEG mózgu, albo… Może kiedyś wreszcie ktoś znajdzie odpowiedź na pytanie co to takiego, a ja przestanę się zastanawiać czy to moja wina, czy za mało dbałam o siebie w ciąży, czy może później zrobiłam coś nie tak…
Tak sobie pomarudziłam skoro już znalazłam chwilkę na kompa ;)
Trzymaj się Mad ;)
_mag_
napisała lutego 23, 2013 14:46
ehh biedny Bastek, szkoda, ze tak nie mogą dojśc skad te opóźnienia. Ale będzie dobrze, Bastek przyspieszy, zobaczysz :D
Inez
napisała listopada 30, 2013 16:52
Bastek wciąż jest diagnozowany i wciąż jest do tyłu, czyli u nas bez zmian…
_mag_
napisała grudnia 01, 2013 14:12
Biedaczek- :D będzie dobrze- on juz do zerówki chodzi tak?
Inez
napisała grudnia 04, 2013 13:29
Tak, już zerówka. Od września do szkoły, ale jeszcze nie wiemy czy do państwowej czy do integracyjnej, ani nawet czy na pewno od września pójdzie, czy też jeszcze raz zrobi zerówkę ;)
_mag_
napisała grudnia 05, 2013 19:52
ehh a jak wyszły testy? Wg nich może iśc do szkoły już ?
Inez
napisała grudnia 08, 2013 19:18
Wg testów nie nadaje się do szkoły, zobaczymy co będzie dalej :(
_mag_
napisała grudnia 12, 2013 20:43
Jak wg testów jeszcze nie powinien, to chyba powinni zostawić go z zerówce.
Inez
napisała grudnia 15, 2013 20:29
To jest Polska, testy swoje a realia swoje. Mój bratanek w tym roku, choć nie zdał testów, poszedł jako 6-latek do szkoły, bo rodzice nie mieli wyboru. Albo szkoła, albo musieliby go wozić 10 km do najbliższego przedszkola, o ile by się dostał, bo w jego „rejonowym” przedszkolu, do którego chodził, zarządzono, że wszystkie 6-tki mają iść do szkoły i nie zostawiono rodzicom możliwości wyboru, choć zgodnie z ustawą oświatową mieli prawo decydować.
_mag_
napisała grudnia 18, 2013 19:22
ehhh
Inez
napisała czerwca 26, 2014 09:52
Bastek został odroczony od szkoły, zatem mamy jeszcze rok, żeby z nim popracować. Przez ostatnie 3 lata szukano na czym polega problem, bo każdy zauważał, że coś jest nie tak, ale nikt nie miał odwagi tego nazwać. W końcu pomogły nam pracownice Stowarzyszenia Świętego Celestyna w Mikoszowie. Tam po 2 latach badań, testów itd. trzy panie specjalistki nie bały się wypowiedzieć słowa „autyzm”. Taką diagnozę mamy na papierku i powiem Wam szczerze, że papier nie tylko przyjmie wszystko, ale też wszystko zmienia. Od kiedy dostarczyliśmy go do przedszkola Bastek ma zajęcia dodatkowe, nagle jest inaczej traktowany, kadra okazuje mu większe zainteresowanie i pomoc. Gdziekolwiek teraz z dzieckiem chodzimy zaczynamy od tego papierka, by dziecko nie było „złem koniecznym” lecz małym człowiekiem, który potrzebuje pomocy ze strony dorosłych.
Synkowi tłumaczymy już, że od września jego koledzy i koleżanki idą do szkoły, a on nadal będzie w przedszkolu, że będzie inna pani, inne dzieci itd. On ciężko znosi zmiany, jest wtedy zagubiony i wpada w panikę. Dlatego zaczęliśmy już wyjaśniać, tłumaczyć, pokazywać, by od września nie było ciężko.
Pozdrawiam
_mag_
napisała czerwca 26, 2014 18:31
super, że macie już diagnozę- szkoda, ze jednak wyszedł autyzm. Fakt, papierek wszytsko zmienia i bardzo ułatwia życie dzieciom.
Inez
napisała lipca 08, 2014 12:14
Będę wpadała w miarę możliwości ;) Troszkę mi życie szaleje, bo postanowiliśmy budować dom, więc teraz praca – dziecko – mieszkanie – budowa i tak na okrągło. @ mi się spóźnia już 2 tydzień, test negatywny, co jest oczywiste bo u mnie ciąża to jak wygrana w lotka :) Chyba znowu mam guza na jajniku i stąd brak @, jeśli za tydzień sama nie przylezie to popędzę do gina ;) Poza tym nic się nie dzieje, za oknem skwar, a ja siedzę w pracy :(
_mag_
napisała lipca 08, 2014 14:12
guza? może przejdź się szybciej do gina. Takie długie działanie estrogenów na nasze organizmy nie jest dobre :D
_mag_
napisała lipca 08, 2014 14:12
gratki za budowę domu. :D
Inez
napisała lipca 11, 2014 12:20
Może to guz a może hormony szaleją, bo w tym cyklu była kupa nerwów. To powoli robi się jak tradycja, bo to już trzeci rok pod rząd, gdy w wakacje nie dostaję @. 2 lata temu była jazda, najpierw długie opóźnienie, a potem długie krwawienie, leki na zatrzymanie itd. W zeszłym roku badanie nic nie wykazało, więc lekarz stwierdził, że spróbujemy poczekać, może się samo unormuje, żeby znowu mnie nie faszerować hormonami. Cykl trwał 57 dni, ale potem kolejne już były ok. Dziś 40dc, jeszcze daję mu szansę tym bardziej, że nie mam żadnych większych dolegliwości bólowych. Nieco zaczęły mnie boleć piersi, jak zawsze przed @, więc może w końcu nadchodzi mój czas :)
_mag_
napisała lipca 11, 2014 13:21
Zobaczymy zatem za pare dni :D
_mag_
napisała grudnia 23, 2014 21:28
