Kto jest on-line:
 
 

Wykresy w telefonie Cell

m.28dni.pl (iphone, android)
 
 

Szybka pomoc!

Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.

 
 
 
 
 

Blogi, wpisy, komentarze

  • Ból okołoowulacyjny - odczuwam moment owulacji? 08 Sie 13:44 Komentarzy: 43
    Zakończyłam już cykl notek opisujących poszczególne metody interpretacji, mam nadzieję, że teraz pojawi się więcej tekstów pozwalających na szeroką dyskusję w komentarzach :) Może macie jakieś pomysły? O czymś konkretnym chciałybyście przeczytać? Jestem otwarta na propozycje i w miarę swoich możliwości, chętnie opracuję tematy, które Was szczególnie interesują. . A tymczasem słów kilka na temat bólu owulacyjnego i plamień/krwawień, które w czasie okołoowulacyjnym mogą się pojawić. Oba objawy zaliczane są do drugorzędowych objawów cyklicznej płodności. Nie każda kobieta je obserwuje/odczuwa i dlatego nie mogą być podstawą do wyznaczania reguł metod interpretacji, a jedynie mogą być dodatkową, przydatną informacją, w
  • Metoda LMM/Kippleyów 31 Lip 22:44 Komentarzy: 8
    Chciałam Wam przedstawić ogólne zasady ostatniej z metod - opracowanej przez małżeństwo Johna i Sheile Kippleyów. Jest to metoda wykorzystująca głównie obserwacje śluzu szyjkowego i temperatury poprzebudzeniowej. WYZNACZANIE NIEPŁODNOŚCI POOWULACYJNEJ W CYKLU KOBIECYM: do wyznaczenia fazy niepłodności poowulacyjnej należy posiadać trzy temperatury wyższe po szczycie śluzu, a trzecia z nich musi się znajdować na poziomie wyższym (czyli wyższym o co najmniej 0,2 stopnia od najwyższej z szóstki przedwzrostowej); jeżeli trzecia temperatura nie spełnia tego warunku, należy czekać na czwartą wyższą (wystarczy by była nad poziomem niższych temperatur). Słabszy wzrost temperatury. Podobnie jak profesor Rotzer, Kippleyowie zwracają uwagę
  • Czy mój cykl nie jest czasem za długi/za krótki? 17 Lip 20:22 Komentarzy: 11
    Zadajecie mi czasem w wiadomościach wewnętrznych takie pytanie jak w tytule, dlatego dziś słów kilka o prawidłowej długości kobiecego cyklu. Niestety ciągle pokutuje mit, że normalny cykl powinien mieć 28 dni. A tymczasem okazuje się, że taka ilość dni, statystycznie wcale nie zdarza się najczęściej (u 14% kobiet, według danych niemieckich, najczęściej występują cykle o długości 27 dni). Za prawidłowe uznaje się cykle w przedziale od 25-35 dni. Wahania ilości dni u tej samej kobiety w poszczególnych cyklach też nie są niczym nienormalnym. Przy różnicach w długości nie przekraczających 5 dni, cykle uznawana są za regularne. A ja,
  • Metoda Billingsa - obserwacje wyłącznie śluzu szyjkowego 30 Cze 13:34 Komentarzy: 5
    Kobiety chcące z jakiś względów stosować tę metodę powinny na początku ustalić swój podstawowy model niepłodności. Jeśli po miesiączce odczuwana jest suchość bez żadnej wydzieliny, będzie to model suchy. Występuje również model z niezmieniającą się wydzieliną (skąpa, lepka, gęsta) albo model mieszany. Przy odkładaniu poczęcia, w tych dniach współżyje się nie częściej niż co drugi dzień, by pozostałość nasienia nie zakłócała obserwacji śluzu. Płodność rozpoczyna się, gdy wystąpi jakakolwiek zmiana w ustalonym modelu niepłodności. Aby wyznaczyć koniec okresu płodności należy oznaczyć dzień szczytu śluzu. Trzeba pamiętać, że nie będzie to dzień wydzielania największej jego ilości, ale dzień, w którym
  • Jak przygotować się do starań o dziecko? 22 Cze 12:43 Komentarzy: 13
    Przy okazji omawiania konkretnych metod objawowo-termicznych, zwróciłyście w komentarzach uwagę na fakt, że poszczególne reguły skupiają się na precyzyjnym wyznaczaniu czasu niepłodnego w cyklu, nie podając żadnych informacji przydatnych dla osób, które starają się o potomstwo. Nie do końca tak jest :) Po prostu opisując metody skupiałam się właśnie na informacjach potrzebnych dla odkładających poczęcie, pomijając to, co autorzy podręczników umieszczają zazwyczaj w osobnym rozdziale, czyli jak można pomóc sobie pragnąc powiększyć rodzinę. Ten temat chciałabym poruszyć w dzisiejszej notce. Rotzer i autorzy metody niemieckiej zgodnie twierdzą, że współżycie w celu poczęcia dziecka "im częściej tym lepiej" nie do
  • Metoda Teresy Kramarek 12 Cze 21:10 Komentarzy: 6
    KONIEC OKRESU PŁODNOŚCI W metodzie Teresy Kramarek koniec okresu płodności możemy wyznaczyć posiadając dane na temat PTC oraz śluzu szyjkowego. Mając sześć niższych temperatur oraz trzy wyższe po szczycie śluzu metoda pozwala na rozpoczęcie współżycia czwartego dnia wyższej temperatury (co najmniej po 3 dniach od szczytu śluzu). Wyznaczając fazę wyższej temperatury należy zwrócić uwagę na to, czy w dniach po szczycie śluzu nie pojawił się pomiar tak niski jak w którymkolwiek z 6 niższych. Taką temperaturę należy pominąć przy wyznaczaniu temperatur wyższych. Graficznie, metoda ta szczyt śluzu obrazuje przez narysowanie na dole karty pustego, przekreślonego kółka, natomiast trzy temperatury
  • O skoku temperatury i metodzie termicznej ścisłej 01 Cze 00:14 Komentarzy: 7
    W Waszych wiadomościach wewnętrznych, które do mnie piszecie, pojawiają się czasem pytania o to, o ile musi być wyższa pierwsza temperatura po sześciu niższych, by uznać ją za skok. Piszecie, że spotkałyście się z publikacjami, w których podawane jest, że skok można uznać od 0,2 stopnia, a tymczasem, pomagając Wam w interpretacji wykresów, jako pierwszą wyższą wskazuję temperaturę, która znajduje się tylko o 0,05 stopnia nad linią pokrywającą. Przypuszczam, że zamieszanie może wynikać z faktu, że warunek 0,2 stopnia dla pierwszej wyższej (a także dla dwóch kolejnych) to reguła dotycząca metody TERMICZNEJ ŚCISŁEJ. Dlatego dziś kilka słów na temat
  • Kubeczek menstuacyjny? A może podpaski wielorazowe? 24 Maj 12:58 Komentarzy: 302
    Potrafimy ze sobą rozmawiać o śluzie szyjkowym, dlatego myślę, że możemy również dyskutować na temat innego składnika naszego kobiecego cyklu, czyli menstruacji. A właściwie, to chciałam dziś napisać kilka słów na temat artykułów higienicznych, które używamy na początku każdego cyklu. Coraz popularniejsze, obok powszechnie stosowanych podpasek jednorazowych i tamponów, stają się ekologiczne: podpaski wielorazowego użytku oraz kubeczki menstruacyjne. Te pierwsze, wykonane są z naturalnych materiałów, oddychającej bawełny, bez użycia jakichkolwiek środków chemicznych. Nie jest to bez znaczenia, gdyż chemia zawarta w popularnych artykułach higienicznych działa drażniąco na okolice intymne niektórych kobiet. Kubeczek zrobiony jest z silikonu medycznego, ma
  • O śluzie szyjkowym raz jeszcze 09 Maj 10:46 Komentarzy: 4
    Bardzo szczegółowymi badaniami nad śluzem szyjkowym zajmuje się już od lat 60tych poprzedniego wieku szwedzki uczony Eric Odeblad. O tym, że rozróżniamy śluz gestagenny typu G oraz śluzy typu E (E-L i E-S), czyli estrogenozależne, pisałam kilka notek wcześniej. Ta różnorodność śluzu w różnych fazach cyklu wynika z aktywności poszczególnych krypt w szyjce macicy. Odeblad zbadał i opisał szczegółowy skład chemiczny tych śluzów, oraz wyróżnił jeszcze śluz typu P i F. Hormony jajnikowe uwalniane w organizmie kobiety cyklicznie powodują, że proporcje śluzu typu L, S, P i G również się zmieniają. Z tych wymienionych typów, największe znaczenie ma śluz
  • Metoda angielska - poporodowo 30 Kwi 13:16 Komentarzy: 1
    Autorzy metody wyróżniają okres poporodowy, czyli czas od porodu do pierwszej miesiączki/krwawienia (może, ale nie musi pod koniec tego okresu wystąpić owulacja) oraz pierwszy cykl po porodzie, czyli po pierwszej miesiączce/krwawieniu z występującą fazą wyższych temperatur. Okres poporodowy przy wyłącznym karmieniu piersią: po zakończeniu połogu należy ustalić PMN, czyli podstawowy model niepłodności (suchy, z niezmieniającą się stałą wydzieliną lub model mieszany) jakakolwiek zmiana w PMN rozpoczyna płodny czas ostatni dzień tej zmiany, to dzień szczytu (S+4); czwarty dzień wieczorem po szczycie rozpoczyna niepłodność Po pojawieniu się zwyżki temperatury, kolejne cykle należy interpretować na poniższych zasadach (w pierwszych
  • Metoda angielska - reguły podstawowe 20 Kwi 09:52 Komentarzy: 10
    Metoda potocznie zwana angielską (metoda objawowo-termiczna podwójnego sprawdzania) jest chyba, zaraz po metodzie Rotzera najchętniej używana tu, na 28dniach. Opracowana została przez specjalistów ginekologów dr Annę Flynn i prof. Johna Kelly'ego. Bazuje ona na trzech wskaźnikach płodności: PTC, śluzie szyjkowym oraz zmianach szyjki macicy. Do wyznaczenia końca płodności wystarczą dwa z nich. JAK WYZNACZYĆ POCZĄTEK NIEPŁODNOŚCI POOWULACYJNEJ BEZWZGLĘDNEJ? Należy określić: dzień szczytu śluzu (jest to ostatni dzień ze śluzem o jakiejkolwiek cesze płodnej) dzień szczytu szyjki macicy (ostatni dzień z szyjką położoną najwyżej, miękką i najbardziej otwartą) trzy temperatury wyższe występujące po sześciu temperaturach niższych; trzecia musi spełniać
  • Metoda niemiecka - reguły w niej obowiązujące 05 Kwi 11:02 Komentarzy: 10
    Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, w poprzedniej notce rzeczywiście było (jak w tytule ;) słów kilka, ale oczywiście, jeśli tak zgodnie uważacie temat za wart pociągnięcia (z czym się w sumie zgadzam) to obiecuję, że niebawem pojawi się dalsza część na temat śluzu szyjkowego. Tymczasem chciałabym skupić się na metodzie niemieckiej nazywanej metodą grupy NFP (Naturliche Familienplanung), która powstała na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Podobnie jak u Rotzera, w tej metodzie posługujemy się dwoma wskaźnikami płodności: śluzem szyjkowym i temperaturą. Objawy te interpretuje się osobno i porównując je, ustala koniec płodności. WYZNACZANIE KOŃCA FAZY PŁODNEJ Objaw śluzu szyjkowego:
  • Przez szkiełko mikroskopu - o śluzie szyjkowym słów kilka 25 Mar 16:13 Komentarzy: 11
    Zanim rozpocznę cykl notek na temat metody niemieckiej, chciałam się z Wami podzielić kilkoma informacjami na temat śluzu szyjkowego. Rola śluzu szyjkowego w zjawisku płodności jest nie do przecenienia. Bez niego w zasadzie niemożliwym jest poczęcie nowego życia. Plemniki w zasadowym śluzie mają idealne warunki do życia, gdyż w kwaśnym środowisku pochwy giną w ciągu około 0,5 godziny. Oprócz tego, śluz jest bogaty w substancje odżywcze konieczne dla plemników, znajdująca się w nim glukoza jest doskonałym źródłem energii. Bez niego również niemożliwym byłoby dostanie się plemników do macicy. Dzięki temu, że w kryptach szyjki macicy występuje kilka rodzajów
  • Szyjka macicy w metodzie Rotzera 09 Mar 15:49 Komentarzy: 10
    Badanie szyjki macicy nie jest konieczne. Jeżeli objaw śluzu jest czytelny a temperatura mierzona regularnie, w zupełności wystarczą do dokładnego określenia czasu płodności i jego zakończenia. Warto jednak, moim zdaniem, spróbować badać szyjkę, chociaż po to, by zobaczyć jak nasza kobieca cykliczność działa doskonale również w tym aspekcie :) Szyjka macicy na początku cyklu jest lekko otwarta, złuszczone endometrium musi się jakoś wydostać na zewnątrz, po miesiączce zamyka się (chyba, że mamy do czynienia z bardzo krótkimi cyklami), by zacząć otwierać się w okresie płodności i zamknąć tuż po jego zakończeniu, aż do następnej miesiączki.
  • Metoda Rotzera cz.III - po porodzie i klimakterium 25 Luty 11:19 Komentarzy: 20
    Ponieważ informacji, które chciałam Wam przekazać na temat samobadania szyjki macicy jest bardzo dużo, dziś opiszę tylko, tak jak obiecałam okres po porodzie, klimakterium oraz zasady postępowania po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej. Szyjce macicy będzie poświęcony osobny artykuł. Następny w kolejności :) LAM – Laktational Amenorrhea Metod, czyli metoda laktacyjnego braku miesiączki. Należy spełniać określone warunki karmienia, by do 6 miesiąca życia dziecka prawdopodobieństwo zajścia w ciążę wynosiło tylko 1-2%. OKRES PO PORODZIE Przystawianie dziecka minimum 5-6 razy na dobę Przerwy w karmieniu nie mogą być dłuższe niż 5-6 godzin (do 4 h w dzień i do 6 h
  • Metoda Rotzera cz. II - sytuacje nietypowe 31 Sty 08:58 Komentarzy: 13
    Bardzo dziękuję za Wasze komentarze. Ja również stosuję metodę Rotzera (już od ponad 50 cykli). Przejrzyste zasady i możliwość posługiwania się objawem „w” (wnikliwej obserwacji) przemawiają dla mnie bardzo na plus. Nie wiem jednak, skąd przekonanie, że u Rotzera nie ma obserwacji szyjki macicy? Jak słusznie zauważyła Maglin, w książce do metody są osobne rozdziały traktujące o samobadaniu szyjki. Do tematu wrócimy w następnej części notek poświęconych Rotzerowi. Odpowiadając jeszcze na pytania Karoliny. Moim zdaniem warto inwestować w podręczniki i ewentualny kurs użytkownika. W podręcznikach jest wiedza kompleksowa, dokłada no i zawsze jest „pod ręką”. A kurs użytkownika daje
  • Metoda Rotzera cz. I - podstawy 18 Sty 15:13 Komentarzy: 18
    Mam na imię Asia, od początku stycznia zastępuję Cynosię jako ekspert na 28dni. Moje pióro nie jest zapewne tak lekkie jak Kasi ;) ale dołożę wszelkich starań, by moje teksty choć trochę dorównywały tym, które się tutaj do tej pory pojawiały. Zgodnie z Waszymi propozycjami, chciałam zacząć od opisu konkretnych metod interpretacji cykli. Na początek byłaby to metoda Rotzera. W pierwszej części przedstawię krótką historię metody oraz ogólne zasady prowadzenia obserwacji i interpretacji wykresów. W drugiej przyjrzałybyśmy się sytuacjom nietypowym oraz wyznaczaniu niepłodności na początku cyklu i indeksowi Pearla. A trzecia, ostatnia część traktowałaby o okresie
  • Płodnego Nowego Roku! 29 Gru 19:02 Komentarzy: 11
    Drogie użytkowniczki 28dni :) dziękuję za Wasze propozycje odnośnie dalszych tematów na tym blogu, na pewno wezmę je pod uwagę. A dziś chciałabym złożyć Wam noworoczne życzenia: Tym z Was, które odkładają poczęcie dziecka życzę dużo cierpliwości i pomysłowości na fazę płodną oraz długich i nieuciążliwych faz lutealnych ;) Tym z Was, które starają się o dziecko życzę dużo cierpliwości w oczekiwaniu na dzień testowania oraz ujrzenia upragnionych dwóch kresek na teście i doczekania się pięknego daru, jakim jest nowe życie Tym z Was, które się po prostu obserwują życzę dużo satysfakcji
  • Porozmawiajmy o MRP po raz kolejny 13 Gru 09:17 Komentarzy: 15
    Przepraszam Was bardzo za moje ostatnie blogowe zaniedbania, kompletnie pochłonęły mnie sprawy osobiste i właściwie brak pomysłu na kolejne wpisy ;) bo ileż można pisać o plusach i minusach MRP, o hormonach i macicy? Właśnie zdałam sobie sprawę, że za chwilę minie rok, od kiedy ten blog istnieje. Na pewno jeszcze nie wszystko zostało napisane, na pewno jest mnóstwo tematów okołopłodnościowych, których nie poruszyłam, ale zwyczajnie nie przychodzą mi w tej chwili do głowy. Dlatego zachęcam Was do podpowiadania, jeżeli chciałybyście o czymś konkretnym przeczytać :) Zachęcam Was również do dzielenia się pomysłami na promocję MRP i sposoby na
  • Estrogeny a pożądanie 29 Lis 12:43 Komentarzy: 11
    Nawiązując jeszcze do poprzedniego wpisu – chciałam zaznaczyć, że teoria 45kg nie jest moja, tylko badaczy z USA – to by też wyjaśniało, dlaczego wiele z Was nie potwierdza tej teorii – amerykańskie dziewczynki mogą być ogólnie większe niż polskie ;) a wracając do estrogenów – dziś o tym, jak wpływają na pożądanie u kobiet. Naukowcy od lat usiłują znaleźć związek pomiędzy poziomem estrogenów a kobiecą seksualnością. Założenie iż taki związek w ogóle istnieje wynika z tego, że stężenie estrogenu jest najwyższe tuż przed owulacją. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że również wtedy jest najwyższe stężenie
  • (Kseno)estrogeny a tłuszcze 19 Lis 14:26 Komentarzy: 20
    Estrogeny pojawiają się w organizmie dziewczynki, kiedy ta zaczyna dojrzewać. Jeszcze zanim zacznie miesiączkować, estrogeny przygotowują na to jej organizm – m.in. zwiększają ogólną zawartość tkanki tłuszczowej. A kiedy w końcu dziewczynka zaczyna miesiączkować? Natrafiłam na informację, która wydała mi się szalenie interesująca i oczywiście od razu się nią z Wami dzielę. Otóż, okazuje się, że wiek, w jakim dana kobieta zacznie miesiączkować, czyli będzie biologicznie zdolna do rozrodu, jest uzależniony od tego, jak dużo tłuszczu znajduje się w organizmie. Badania wskazują na to, że generator impulsów z podwzgórza do jajników dziewczynki uaktywnia się, gdy ta waży około 45
  • Estrogeny – hormony kobiecości 12 Lis 17:15 Komentarzy: 7
    Ostatnio pisałam o tym, że nadwyżka estrogenów w stosunku do progesteronu jest uważana za główną przyczynę napięcia przedmiesiączkowego. Estrogeny to w ogóle bardzo ciekawe hormony, a dzisiejszym wpisem zapoczątkuję cykl artykułów tylko o nich – naprawdę jest o czym pisać i bezwzględnie warto się zapoznać z tym nieodłącznym elementem naszej kobiecości. Zacznijmy od podstawowych informacji. Prekursorem estrogenów, podobnie jak wszystkich pozostałych hormonów płciowych – zarówno kobiecych jak i męskich, jest cholesterol. Jak pewnie wiecie, cholesterol dzielimy na HDL – ten, który nazywa się dobrym, a którego źródłem są m.in. tłuszcze roślinne i ryby oraz LDL – zły, który
  • Ból głowy i syndrom przedmiesiączkowy 05 Lis 13:22 Komentarzy: 23
    Zacznę od ustosunkowania się do Waszych komentarzy spod poprzedniego wpisu. Po pierwsze – nie denerwuje mnie, jeżeli kobiety zaczynają nienawidzić swojej miesiączki w przypadku długotrwałych starań – wtedy jest to absolutnie zrozumiałe, choć pewnie nie do końca pomocne. Chodziło mi o ogólne traktowanie menstruacji jako zła koniecznego, bolączki kobiecej. Ale, jeśli pozwolicie – zmienię zdanie. Wcale mnie to nie denerwuje, po prostu ja mam inaczej :) każda kobieta ma prawo nienawidzić swojej miesiączki, szczególnie, jeśli przysparza jej tyle problemów. Moja natura nie zgadza się jednak na stwierdzenia: tak po prostu mam, że przy każdej miesiączce muszę cierpieć. Nie
  • Po co kobietom menstruacja 31 Paź 18:37 Komentarzy: 31
    Czemu i po co kobiety krwawią, jeżeli nie dojdzie do zapłodnienia komórki jajowej? Wiemy, że miesiączka to złuszczanie się błony śluzowej macicy, ale ewolucjoniści i biolodzy zadają jeszcze pytanie, jaki to ma sens – przecież w naszych wyspecjalizowanych organizmach nic się nie dzieje bez celu. Wiele tkanek jest usuwanych samoistnie, wewnątrz ciała, więc dlaczego akurat błona śluzowa macicy musi być wydalana z krwią miesiączkową? I tutaj od razu podzielę się z Wami informacją, która mnie ostatnio zaskoczyła: nie cała błona śluzowa jest złuszczana na zewnątrz przez drogi rodne – część krwi wydostaje się przez jajowody do jamy brzusznej! Jednak
  • Wnętrze macicy 22 Paź 14:37 Komentarzy: 6
    Pod poprzednim wpisem jedna z Was słusznie uzupełniła, że nie wszystkie macice są przodozgięte. Chciałam przy tej okazji odpowiedzieć na często pojawiające się pytanie: czy szyjka w tyłozgiętej macicy zachowuje się tak samo jak w pochylonej do przodu? Funkcjonuje dokładnie tak samo, jednak w badaniu palpacyjnym, które może być uzupełnieniem obserwacji temperatury i śluzu, będzie wyczuwalna zmiana. W szyjce badamy jej otwartość, konsystencję oraz położenie – wysoko czy nisko. I właśnie ten trzeci wskaźnik będzie inny przy tyłozgięciu. W typowym ułożeniu szyjka przez większość cyklu jest nisko, a w czasie płodnym unosi się z powodu napinających się przez
  • Królestwo macicy 15 Paź 11:36 Komentarzy: 12
    Ostatnio pisałam o komórce jajowej, którą produkuje wyłącznie kobiece ciało. Dziś parę słów o całym narządzie, który posiadają tylko kobiety. O fascynującym narządzie, który pozwala nam nosić w sobie nowe życie, czyli o macicy. Chciałam zaznaczyć, że nie uważam, że jesteśmy przez to lepsze, bądź bardziej uprzywilejowane od mężczyzn. Nie traktuję też naszej zdolności do rodzenia jako przekleństwo. Takie po prostu jesteśmy – kobiecość definiuje to co niemęskie i na pewno będzie to macica. Swoja wielkością przypomina ona gruszkę. Wyróżniamy w niej dwie części: dno oraz szyjkę. Żeby było bardziej owocowo – samą szyjkę macicy widzianą od dołu
  • O komórce jajowej słów więcej 06 Paź 17:18 Komentarzy: 11
    Zarówno kolega jak i ja dziękujemy Wam za bardzo pozytywne komentarze do bajki o księżniczce z krainy jajnika. Myślę, że to dobry pomysł, by w relacjach damsko-męskich brać przykład z zachowania komórki jajowej. Warto też pamiętać o swojej wyjątkowości, o tym, że każdy z nas powstał z tego najlepszego, starannie wyselekcjonowanego jajeczka. Podejrzewam, że ono nie ma problemu z poczuciem własnej wartości ;) dziś jeszcze parę informacji o tej jedynej w swoim rodzaju komórce naszego ciała. Komórka jajowa to jedyna kulista komórka w całym organizmie. Jej średnica ma ok. 0,16 mm. Ukształtowana perfekcyjnie jak słońce jest otoczona wieńcem promienistym
  • Księżniczka z krainy jajnika 28 Wrz 11:08 Komentarzy: 21
    Tytułowa księżniczka to nikt inny jak największa w ciele kobiety komórka – komórka jajowa. Plemnik dla odmiany jest najmniejszą komórką, jaka jest wytwarzana przez męski organizm. Chciałabym się dziś podzielić z Wami refleksją, która naszła jednego z moich kolegów, kiedy wyjaśniałam mu funkcjonowanie układu rozrodczego kobiety i przebieg zapłodnienia. Dodam jeszcze, że nie przykułam go kajdankami, żeby mnie słuchał ;) – sam chciał i potwierdza to tylko moją teorię, że mężczyźni są bardzo tym tematem zainteresowani. Otóż, gdy ów kolega dowiedział się, że komórka jajowa żyje 24 godziny, z czego do zapłodnienia zdolna jest tylko 12 i przez ten
  • Plus dziewięć miesięcy po raz drugi 15 Wrz 10:36 Komentarzy: 23
    Po pierwsze chciałam sprostować swoją wypowiedź, która nie spodobała się kilku osobom – i słusznie. Zamiast żyjemy w czasach, w których każdy może zdecydować, kiedy jego zdaniem zaczyna się życie powinnam była napisać, że każdy może zdecydować, kiedy nadaje życiu wartość. A przynajmniej do kiedy jeszcze można się go pozbyć. W zdecydowanej większości Europy aborcja jest legalna i powszechna. Tylko Polska, Irlandia i Malta wciąż się opierają nadawaniu życiu wartości. Tak, tym razem się nie pomyliłam. Uważam, że życie jest bezcenne, od poczęcia (i to jest jego bezdyskusyjny początek) do naturalnej śmierci, dlatego nie można mu nadać żadnej policzalnej
  • Plus dziewięć miesięcy 27 Sie 15:20 Komentarzy: 23
    Różne rzeczy można sobie sądzić o doktorze Fijałkowskim i jego programie, o którym pisałam poprzednio, ale nie można mu odebrać jego głębokiego szacunku dla życia od poczęcia, dla płodności człowieka oraz kobiecej zdolności do rodzenia. Całe jego życie to wyraz tego szacunku – czytając jego słowa, nie da się nie zauważyć niesamowitej pasji tego człowieka oraz jego ciągłego zdumienia cudem, jakim jest połączenie komórki jajowej z plemnikiem, rozwój człowieka w życiu płodowym oraz sam poród. Może mi tak pasuje jego twórczość, bo podzielam tą pasję i nad życie kocham życie, niezależnie od tego czy składa się z dwóch